fbpx

Pomogę Ci ogarnąć Lightrooma!

Prosto, fajnie i na luzie.

Że niby nauka obróbki to droga przez mękę? Nie ze mną!

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

i dołącz do kobiet, które w każdy środowy poranek uczą się ze mną Lightrooma:

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

i dołącz do kobiet, które w każdy środowy poranek uczą się ze mną Lightrooma:

Wiem jak wyglądają statystyczne początki w Lightroomie. Jak nie umiesz wgrać do niego zdjęć. Zapisać by wydrukować. O fajnej obróbce nie wspomnę.

Te wszystkie suwaki, które doprowadzają do szału. Tutoriale, których pełno w sieci, a które robią w głowie jeszcze większy %$%#$^%^%. Presety, które miały dać efekt “cud, miód i orzeszki” a co wyszło? Szkoda gadać!

Albo jak wpadasz do Lightrooma i czujesz, że teraz to już na pewno na Twoich zdjęciach zadzieje się magia! Skaczesz od suwaka do suwaka. Od presetu do presetu. Błądzisz po wszystkich opcjach Lightrooma w poszukiwaniu obróbki idealnej i co? Zdjęcia może wyglądają ciut lepiej jak prosto z aparatu, ale magii to tam raczej nie ma…

POMOGĘ CI OGARNĄĆ

Lightrooma

pomogę Ci ogarnąć lightrooma

Od kilku lat z ogromną frajdą pokazuję, że Lightroom jest fajny. Pomagam w obróbce fotografkom, ale także kobietom, które wcale nie chcą nimi zostać. Bo każda z nich mierzy się dokładnie z tymi samymi pytaniami: jak ruszyć z miejsca? W którą stronę iść z obróbką? “Już wystarczy, czy coś jeszcze trzeba do niej dodać?”

Opowiadam o Lightroomie i pokazuję co i jak w taki sposób, że nagle ten temat z absolutnie-nie-do-ogarnięcia staje się tematem WOW! A obróbka zdjęć wreszcie daje i fajne efekty, i całe mnóstwo frajdy.

pomogę Ci ogarnąć lightrooma

Od kilku lat z ogromną frajdą pokazuję, że Lightroom jest fajny. Pomagam w obróbce fotografkom, ale także kobietom, które wcale nie chcą nimi zostać. Bo każda z nich mierzy się dokładnie z tymi samymi pytaniami: jak ruszyć z miejsca? W którą stronę iść z obróbką? “Już wystarczy, czy coś jeszcze trzeba do niej dodać?”

Opowiadam o Lightroomie i pokazuję co i jak w taki sposób, że nagle ten temat z absolutnie-nie-do-ogarnięcia staje się tematem WOW! A obróbka zdjęć wreszcie daje i fajne efekty, i całe mnóstwo frajdy.

prosto

Bo obróbka w Lightroomie to nie fizyka kwantowa. Da się o niej mówić w prosty sposób!

Umówmy się, początki w Lightroomie to na ogół czarna magia. Tak czarna, że już same nazwy paneli sprawiają, że się gubisz. No bo co takiego mówi Ci Tone Curve? A pędzel Adjustment Brush? Kończy się to tak, że udajesz, że te opcje nie istnieją a samego Lightrooma zaczynasz omijać szerokim łukiem…

Jasne, że mogę zarzucić Cię definicjami i słowami najbardziej „ąę” jakie znam. Tylko ja się pytam po co? Czy nie lepiej będzie jak opowiem Ci o obróbce i pokażę co i jak w taki sposób, że nie będziesz mogła doczekać się aż skończę, by wskoczyć do Lightrooma i to wszystko wykorzystać na swoich zdjęciach? Wiedziałam! :). Dlatego wybierz coś dla siebie i niech wreszcie obróbka Twoich zdjęć da Ci i fajne efekty, i całe mnóstwo frajdy:

Darmowe szkolenie
“5 kroków do obróbki B&W”

KURS ON-LINE
„Obróbka w Lightroomie”

od A do Z

Program mentoringowy
„O obróbce w LR w cztery oczy”

Nie wiesz co wybrać?
NAPISZ DO MNIE: kasia@lightroomjestfajny.com

Nie wiesz co wybrać dla siebie?
NAPISZ DO MNIE: kasia@lightroomjestfajny.com

fajnie

Bo wiem jak sprawić, abyś nie mogła doczekać się kolejnego „sam na sam” z Lightroomem!

Wstajesz rano, robisz dzieciom śniadanie, odprowadzasz je do przedszkola, szkoły, za chwilę sama lecisz do pracy. Wracasz z pracy. Jesteś padnięta, a tu jeszcze musisz odebrać dzieci, zorganizować jakiś obiad i za chwilę zawieźć je na kolejne zajęcia. Przychodzi wieczór i jedyne na co masz chęć to najwyżej przescrollowanie Instagrama. I jak w to wszystko upchnąć chęć na Lightrooma?

Wiem jak kojarzy Ci się nauka: masa  informacji i do tego brak komentarza czy dobrze je wykorzystujesz. Już samo to potrafi zniechęcić. Bo jak ruszyć z miejsca? W którą stronę iść z obróbką? Już wystarczy, czy coś jeszcze trzeba do niej dodać? A przecież wspólne ogarnianie Lightrooma może być obróbkowym szaleństwem i fajnie spędzonym czasem. Totalną eksplozją i relaksem na maksa. I to nawet wtedy, gdy możesz poświęcić na naukę tylko 15 minut dziennie. Skąd to wiem? No przecież, że od swoich kursantek :).

i na luzie!

Bo możesz uzyskiwać super obróbkowe efekty i świetnie się przy tym bawić!

Masz Lightrooma od tygodnia lub od roku. Niby coś w nim działasz, ale ciężko to nazwać obróbką. To raczej ciągła dłubanina, bo przecież obróbka jednego zdjęcia nie powinna zajmować tyle czasu! Patrzysz na zdjęcia koleżanek i trafia Cię szlag. Czemu im wychodzi a Tobie nie? Zdjęcia wylewają się z dysków, a Ty cały czas czujesz presję, że musisz jakieś obrobić!

To ja Ci mówię, żebyś słowo „muszę” wystawiła za drzwi! Bo wiesz kiedy pojawia się obróbkowy luz i frajda z eksperymentowania? Gdy przestajesz się spinać, że musisz coś zrobić, a zaczynasz łączyć ze sobą pojedyncze lightroomowe klocki. Bo każda obróbka zaczyna się od pierwszego przesunięcia suwakiem, pierwszego maźnięcia pędzlem. Problemy? Jasne, będą! Ale ja też będę, by Ci pomagać. Zobaczysz, że już za chwileczkę, już za momencik obróbka w Lightroomie stanie się Twoim najulubieńszym zajęciem ever! :).

Pin It on Pinterest