fbpx

Moje ostatnie dwa tygodnie to ponad 20 godzin rozmów w onlajnie i całe mnóstwo “momentów ahaaaa”!

Dużo ostatnio słyszę o talentach Gallupa (jeśli interesuje Cię ten temat zajrzyj na blog Dominika Juszczyka Z pasją o mocnych stronach). Sama lata temu zrobiłam sobie test Strengths Finder i okazało się, że jednym z moich głównych talentów jest Relator, czyli Bliskość. Długo tłukło mi się po głowie, że ten talent nie do końca będzie mi pomagać w rozwijaniu Lightroom jest fajny. No bo jak, “bliskość”? Serio? Aż tu nagle na jednym z ostatnich onlajnowych spotkań wpadła mi na ekran Magda (cmok :*) i powiedziała tak:

Ruda, Ty uczysz Lightrooma sercem! To się czuje, to przyciąga! Jest milion kursów na całym świecie i nawet jeśli mają milion klientów, to czujesz się w nich jak milionowy klient. U Ciebie każdy czuje się wyjątkowo!

I… klik! Nagle wszystko wskoczyło na swoje miejsce! Gdyby nie rozmowa z Magdą i z innymi kursantkami, w życiu nie poukładałabym sobie tych wszystkich klocków!

Rozmowa ma ogromną moc! Również ta o obróbce:

czy to jest normalne, że nigy nie wiem czy moja obróbka wygląda dobrze

Jeśli i Tobie takie pytanie od czasu do czasu chodzi po głowie to wdech-wydech, bo to jest jak najbardziej normalne! Ale to, że jest to normalne wcale nie znaczy, że nie możesz czegoś z tym zrobić. Bo możesz. A nawet powinnaś :).

Przede wszystkim zastanów się skąd u Ciebie ta obróbkowa niepewność. Może dlatego, że:

01

NIE WIESZ CO TAK NAPRAWDĘ CI SIĘ PODOBA I JAKI EFEKT CHCESZ OSIĄGNĄĆ?

Jeśli tak, to zamiast nakładać kolejne presety zastanów się co tak dokładnie podoba Ci się w efekcie, który ten preset daje. Klimat? Kontrast? Tonacja? Odcień konkretnego koloru? Przejrzyj w ten sposób presety, których najczęściej używasz i powyciągaj z nich te pojedyncze smaczki, żeby później już całkiem świadomie dodawać je do swojej obróbki. Wiem, to nie jest proste zadanie, ale za to pioruńsko skuteczne. Spróbuj!

A skoro już przy presetach jesteśmy, to mam dla Ciebie jeszcze jedną dobrą radę:

 

02

ZRÓB PORZĄDEK W PRESETACH KO-NIE-CZNIE!

Wyrzuć wszystkie te, które nie dają ani pół grama efektu, który chodzi Ci po głowie. Nie trzymaj ich, bo kiedyś się przydadzą, bo przecież kiedyś zrobisz zdjęcie specjalnie pod ten preset. Zobaczysz, że jak przyjdzie to “kiedyś”, to będziesz umiała taki a nawet lepszy preset zrobić! ;).

Jeśli jednak przy którymś mocniej drgnie Ci serce – wróć z nim do punktu wyżej.

Wiem, że może być Ci ciężko zdecydowac się na konkretny efekt. Dlatego fajną opcją jest:

03

POKAZYWANIE SWOJEJ OBRÓBKI INNYM OSOBOM

Jeśli masz mamę, siostrę, przyjaciółkę, które potrafią obiektywnie ocenić Twoją obróbkową pracę i na ten temat z Tobą porozmawiać – już Ci ich zazdroszczę! W innym przypadku znajdź miejsce, w którym będziesz mogła to robić. Poszukaj grup wsparcia na FB, popytaj koleżanek, które również uczą się obróbki. Polecam się również ze swoją lightroomową grupą. Bo razem jest naprawdę łatwiej! Pamiętasz jak na początku napisałam Ci o tym jak u mnie w pewnym momencie “zaklikało” i wszystko wskoczyło na swoje miejsce? Z obróbką jest dokładnie tak samo!

I tak już na koniec opcja, która świetnie robi na obróbkowe niezdecydowanie, czyli:

04

ODEJDŹ OD KOMPUTERA

To zawsze świetnie działa! I nie ma znaczenia, czy nie umiesz zdecydować się na jedną obróbkę, czy też narobiłaś się przy zdjęciu tak, że…. już sama nic nie wiesz! Zrób sobie przerwę. Wyjdź z psem na spacer lub na kawę z przyjaciółką. Zobaczysz, że gdy wrócisz do komputera i raz jeszcze, tylko tym razem świeżym okiem spojrzysz na swoją obróbkę – problem z wyborem będzie ciut mniejszy :.

Jeśli po dzisiejszym mailu miałabyś zrobić tylko jedną rzecz, to niech to będzie znalezienie grupy osób, z którymi będziesz mogła się uczyć.

Pokazywanie swojej obróbki i zbieranie informacji co jest super a co jeszcze można podciągnąć – otwiera oczy jak mało co! Nie myl tylko tego z mało fajnym wytykaniem paluchem co jest złe i z dołującym komentarzem, że “musisz to jakoś zrobić inaczej”. Z takich grup uciekaj od-ra-zu!

Pokazywanie swojej obróbki i zbieranie informacji co jest super a co jeszcze można podciągnąć – otwiera oczy jak mało co! Nie myl tylko tego z mało fajnym wytykaniem paluchem co jest złe i z dołującym komentarzem, że “musisz to jakoś zrobić inaczej”. Z takich grup uciekaj od-ra-zu!

To co przed chwilą przeczytałaś, to jeden z newsletterów, który wysyłam w co drugi środowy poranek.

Jeden newsletter to jedna konkretna odpowiedź na jedno LR-pytanie, które podsyłają mi osoby zapisane do REGU LR NIKA. Jeśli chcesz do nich dołączyć – klikaj i zapisz się. Do zobaczenia! :).

newsletter o lightroomie

To co przed chwilą przeczytałaś, to jeden z newsletterów, który wysyłam w każdy środowy poranek.

newsletter o lightroomie

Jeden newsletter to jedna konkretna odpowiedź na jedno LR-pytanie, które podsyłają mi osoby zapisane do REGU LR NIKA. Jeśli chcesz do nich dołączyć – klikaj i zapisz się. Do zobaczenia! :).

Podobne
wskazówki

Pin It on Pinterest

Podaj dalej!

Skorzystałaś z tego wpisu? Bomba! Puść go dalej, niech pomoże jeszcze komuś :)