Nie wiesz jak pracować z gradientem w Lightroomie i w ogóle zastanawiasz się czy ta umiejętność jest Ci naprawdę potrzebna?

To ja Ci powiem: tak, potrzebna, bo jeśli nawet nie będziesz pracowała z Graduated Filter “jak Lightroom przykazał” – wykorzystasz go do bardziej kreatywnych efektów. Jakich? Już Ci mówię!

01

JAK URUCHOMIĆ GRADIENT W LIGHTROOMIE

Uruchom gradient, klikając dokładnie w tę ikonkę:

lightroom gradient

 

Jeśli lubisz skróty klawiaturowe, to zapamiętaj literkę “m”, która zawsze i wszędzie pomoże Ci go wywołać.

A teraz powiedz mi, czy Ty w ogóle wiesz o co chodzi z gradientem? Dlaczego warto, abyś czasem postawiła na to właśnie narzędzie, a nie na pędzel?

Zobacz jak fajnie możesz nałożyć efekt za jego pomocą, jak płynnie przechodzi on od największej mocy aż do samego zera, jak bardzo naturalnie się wypłyca. Widzisz jak na początku kolor zielony (to kolor maski gradientu) jest bardzo intensywny, a później stopniowo zanika?

 

To teraz jeszcze zwróć uwagę na położenie tych trzech linii względem siebie, bo to właśnie one pokażą Ci jaki uzyskasz efekt przejścia. Spójrz raz jeszcze na zdjęcia powyżej: widzisz jak efekt delikatnie przechodzi od baaardzo ciemnego do zera? To spójrz jeszcze na ten przykład:

lightroom graduated filter

 

Widzisz różnicę? Cieszę się, że mogłam pomóc! :).

No i oczywiście, że wiem, że na początku wszystkie linie gradientu będą Ci uciekać i żyć własnym życiem, ale pomogę Ci je okiełznać jednym prostym trikiem, chcesz? Jeśli chcesz poprowadzić gradient idealnie z góry na dół, albo z jednego boku do drugiego – zrób to jednocześnie przytrzymując klawisz Shift. Tadaaaaam :).

 

ZAPISZ SIĘ NA REGU LR NIK

a co 2 tygodnie podrzucę Ci na maila garść fajnych lightroomowych wskazówek:

02

JAK PRACOWAĆ Z GRADIENTEM W LIGHTROOMIE

Ale najpierw powiedz: zdarza Ci się tak, że po tym jak obrobisz zdjęcie – nadal czegoś Ci brakuje? Niby kadr jest OK, obróbka też jest OK, ale chciałabyś coś jeszcze dorzucić?

Tylko co?

A co powiesz na kolorowe światło, które będzie fajnie współgrać z kolorami na zdjęciu? Spójrz:

gradient w lightroomie

 

Włączyłam gradient i poprowadziłam go od prawego górnego rogu, bo stamtąd właśnie padało światło. A właśnie! Obiecaj mi teraz-zaraz-natychmiast, że nie będziesz kombinowała i nie będziesz dodawała tego efektu w zupełnie losowym miejscu. Pamiętaj, że takie kolorowe bajery mają fajną moc, ale tylko pod warunkiem, że są nałożone z głową. W innym przypadku niestety łatwo o… kicz!

Uruchomiłam próbnik kolorów Color i zaczęłam szukać odpowiedniego odcienia niebieskiego, bo zależało mi na tym, aby fajnie spiął mi się on z całą obróbką i…

… to wszystko! Dosłownie minuta pracy, a efekt robi wrażenie.

 

I spokojnie, bo jeśli stwierdzisz, że przesadziłaś, że jednak Twoje zdjęcie wcale nie potrzebuje takiego ozdobnika – w bardzo prosty sposób usuniesz taki gradient ze swojego zdjęcia. Po prostu najedź na jego pinezkę i wybierz z klawiatury Delete. Gotowe!

I jak? Masz już pomysł na zdjęcie, na którym już za chwileczkę, już za momencik przećwiczysz pracę z gradientem? Świetnie!

A gdy już podkręcisz je w ten sposób – koniecznie się tym pochwal!!! Oznacz swoje zdjęcia na Instagramie hasztagiem #lightroomjestfajny, a ja na pewno do Ciebie wpadnę i zobaczę jak Ci poszło. Powodzenia :).

Podobne
wskazówki

Pin It on Pinterest

Podziel się!

Ten wpis pchnął Twoje lightroomowe umiejętności do przodu? Super! W takim razie puść go dalej w świat, niech pomoże jeszcze komuś :)