Siedzisz i pracujesz w Lightroomie nad tym, aby obróbka Twoich zdjęć zachwycała. Wysyłasz je do druku – dostajesz świetne kolory, świetną jakość, wszystko po prostu cud miód i orzeszki. Wszystko zaczyna sypać się w momencie, gdy próbujesz te zdjęcia wgrać na FACEBOOK…

01

JAK PRZYGOTOWAĆ ZDJĘCIA NA FB

Dzisiaj na Facebooku toczy się wszystko: życie prywatne, zawodowe i prywatno-zawodowe. No takie czasy, dlatego to oczywiste, że zdjęcia, które tam wrzucasz mają być Twoją wizytówką. A jeśli mają być wizytówką – muszą być w idealnej jakości. No właśnie, a czy wiesz jak wyeksportować zdjęcie na Facebooka, aby tej jakości nie stracić?

 

po pierwsze: ROZMIAR MA ZNACZENIE

Na pewno nie możesz wrzucać na FB zdjęć w przypadkowym rozmiarze. Tutaj warto trzymać się odpowiednich wymiarów, najlepiej takich, jakie sugeruje sam Facebook: zwykłe zdjęcia: 720 pikseli, 960 pikseli lub 2048 pikseli. Jeśli chcesz uzyskać naprawdę fajną jakość – trzymaj się wartości 2048 pikseli, warto!

 

po drugie: ROZDZIELCZOŚĆ

Pamiętasz w jakiej rozdzielczości eksportuje się zdjęcia z przeznaczeniem do sieci? Bardzo dobrze: 72 ppi. Za chwilę pokażę Ci, gdzie to wszystko ustawić, póki co zakoduj sobie tę wartość.

 

po trzecie: FORMAT

Żadne png tylko jpg.

 

po czwarte: PRZESTRZEŃ BARWOWA

Zapamiętaj: jest tylko jedna przestrzeń barwowa do publikowania zdjęć w sieci (blog, FB, INSTAGRAM, przesyłanie zdjęcia mailem). Żadne AdobeRGB, żadne ProPhotoRGB – tylko i wyłącznie sRGB. Po prostu!

 

OK, teorię już znasz, a więc najwyższy czas na praktykę. Za chwilę pokażę Ci jak odpowiednio ustawić parametry eksportu, a także jak stworzyć z tych wartości preset eksportowy, abyś już nigdy nie musiała zastanawiać się co wpisać w poszczególne okienka.

Gotowa? :).

 

02

JAK WYEKSPORTOWAĆ ZDJĘCIE NA FACEBOOK

Przeanalizuj poniższy zrzut, a ja za chwilę powiem Ci co i jak:

 

Widzisz czerwona strzałkę? W tym miejscu nazwij folder, do którego za chwilę trafią wyeksportowane przez Ciebie zdjęcia. I tylko uwaga: odpuść w tym momencie wszelką kreatywność, bo jak nic się pogubisz. Nazwa folderu “FACEBOOK” – jest jak najbardziej OK :).

Przejdź teraz do sekcji File Settings, którą zaznaczyłam Ci żółtym kolorem. Wybierz tutaj odpowiedni format jpg i przestrzeń barwową sRGB. Jeśli chcesz, aby wyeksportowane zdjęcie było w jak najlepszej jakości (a przecież chcesz, prawda?) – przesuń suwak Quality na 100.

Teraz czas na dobranie odpowiednich parametrów związanych z rozmiarem zdjęcia (kolor zielony). W tej sekcji wystarczy, że zaznaczysz Resize to Fit, a następnie z rozwijalnej listy wybierzesz Long Edge i wpiszesz jeden z trzech proponowanych przez FB wymiarów. Nie zapomnij zadbać też o odpowiednią rozdzielczość, czyli w okienku Resolution wpisz 72.

Gdy eksportujesz zdjęcia tylko na FB spokojnie możesz skorzystać z opcji automatycznego ostrzenia (niebieska strzałka). Wystarczy, że w sekcji Output Sharpening zaznaczysz Sharpen For SCREEN, a następnie dobierzesz odpowiednią moc tego ostrzenia, np. Amount STANDARD.

Na koniec wciśnij guzik EXPORT i już!

ZAPISZ SIĘ NA REGU LR NIK

a co 2 tygodnie podrzucę Ci na maila garść fajnych lightroomowych wskazówek:

03

JAK ZAPISAĆ PRESET EKSPORTOWY

Pewnie, że możesz za każdym razem ustawiać od nowa te wszystkie wartości, ale możesz zadziałać znacznie sprytniej, chcesz? Ustaw je tylko raz, a następnie zrób z nich… preset i tym samym zautomatyzuj tę część swojej pracy!

Zobacz: w lewym dolnym rogu masz guzik Add. Wybierz go, a następnie nazwij preset, który właśnie tworzysz. Nazwij go jak chcesz, ale jeśli chcesz ułatwić sobie życie, to nazwij go tak, aby było da Ciebie jasne do jakich eksportów ma on służyć. Na koniec jeszcze tylko wybierz Create i…

lightroom export facebook

 

… już!

To co, wszystko jest już jasne? Już wiesz jak wyeksportować zdjęcie na Facebook?

I tak już zupełnie na sam koniec słowo od Rudej: dziewczyny, ja wiem, że FACEBOOK potrafi podnieść ciśnienie za każdym razem, gdy robisz wszystko, aby zdjęcie było w idealnej jakości, a ono po wgraniu na FB zaczyna żyć własnym życiem, ale wiecie co? Czy ciut zjechana jakość zdjęcia to wystarczający powód, abyśmy zepsuły sobie tym faktem pół dnia? No ja myślę, że nie! :).

Podobne
wskazówki

Pin It on Pinterest

Podziel się!

Ten wpis pchnął Twoje lightroomowe umiejętności do przodu? Super! W takim razie puść go dalej w świat, niech pomoże jeszcze komuś :)